A A A Wójt: Musimy pomóc rolnikom ograniczyć straty

Wysoki stan wody w kanałach Doliny Dolnej Wisły jest przyczyną lokalnych podtopień pól. W poniedziałek 4 września z inicjatywy wójta gm. Unisław i marszałka województwa na miejscu sprawdzano stan tychże kanałów.

W spotkaniu brali tez udział rolnicy, sołtysi i przedstawiciele wojewódzkich służb odpowiedzialnych za meliorację. Z kolei we wtorek 5 września doszło do kolejnych spotkań z udziałem fachowców i profesorów zajmujących się melioracją. Na miejsce ściągnięto też drona, który z powietrza ma pomóc znaleźć ewentualne powody wysokiego stanu wód. Bowiem stan wody w górnych biegach kanałów jest bardzo wysoki, z kolei u ich ujścia w rejonie Starogrodu poziom nie odbiega od normy.

- Zależy nam na jak najszybszym rozwiązaniu tej niezwykle skomplikowanej sytuacji – zaznacza wójt Jakub Danielewicz. – Mimo, że jako gmina nie odpowiadamy za stan kanałów, to jednak pośredniczymy w spotkaniach wszystkich zainteresowanych stron, aby jak najszybciej wypracować zarówno doraźne, jak i długofalowe działania. Już udało się ustalić, że w najbliższych dniach do pracy na kanałach ma ruszyć koparka pływająca, która ma odmulić dno rowów i przyspieszyć spływ wody z kanałów, a tym samym i z pól. Wiadomo, że strat nie da się uniknąć, już rolnicy liczą je w setkach tysięcy złotych, próbujemy zadbać o to, aby ograniczyć ich rozmiar. Mamy w ostatnich miesiącach do czynienia z obfitymi opadami deszczu, prognozy także są niepokojące. Dlatego musimy być przygotowani, do niesprzyjających warunków atmosferycznych jak najlepiej.

Urząd Gminy czeka na wszystkie sygnały od rolników ws. zgłaszania strat w uprawach. Na wnioski rolnicy mają czas do 12 września, można je wypełnić  w Urzędzie Gminy w Unisławiu. Odpowiednie formularze przekazano też sołtysom.